Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
p. Marek
Gość
|
Wysłany: Pon 21:41, 26 Lis 2007 Temat postu: Wędrówką życie jest człowieka |
|
|
Lubisz spacery o wschodzie, o zachodzie. Idziesz nocą i wpół drogi budzi Cię rechot porannego śpiewu żab. kroki pielgrzymkowe o wschodzie wybijały marsz różańca. Poruszałeś się do przodu szukając celu i momentu zatrzymania się i wyciszenia w biegu. Pisz dziel się. Ciekawymi wędrówkami pełnymi przygód. Ja się jeszcze odezwę i zachęcam tych którzy chcą podzielić się swoimi wspomnieniami wędrówkowymi zachęcam do pisania. Pozdrawiam
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Mufafa
Administrator
Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 651
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lezeno City
|
Wysłany: Pon 23:23, 26 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Kocham chodzić nocą - jest wtedy tak cicho. Najlepiej gdy nie ma chmur i widać wszystkie,nawet najdrobniejsze gwiazdy, potrafię wtedy powpadać w kałuże i tym podobne z głową zadartą do góry. Ile razy szedłem specjalnie naokoło do domu, by tylko dłużej móc iść. Jeszcze cichy różaniec bądź koronka odmawiane w sercu. Niekiedy w skrajnych sytuacjach emocjonalnych. Najcudowniejsza modlitwa sam na sam z Bogiem...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
p. Marek
Gość
|
Wysłany: Wto 11:09, 27 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Super. POd pretekstem braku biletu podróż nieznaną dziką ścieżką równolegle do torów z Rumii do Wejherowa. Droga miękka, rzadko używana chyba jedynie przez nieliczne zwierzęta. Choć nie jest oznaka życia. Najpierw legowisko zrobione ze starych szmat, a kawałek dalej gospodarz tego miejsca robiący poranną toaletę w płynącej niedaleko rzece. Trasa wiodła aż do granic Wejherowa. Niezapomniana chwila. Nie wiesz jak kończy się droga i to odkrywasz. Pozdrawiam
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mufafa
Administrator
Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 651
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lezeno City
|
Wysłany: Wto 19:11, 27 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Hehe...Skąd ja to znam - te powroty z Bolszewa do Luzina Czysta przyjemność taka przechadzka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Stelluś
Master
Dołączył: 01 Lip 2007
Posty: 392
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bolszewo
|
Wysłany: Wto 19:51, 27 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
co jak co, ale najlepiej wraca się do domu drogą obok cmentarza, można sobie momyśleć, pogadać z Szefem, na takm jednym odcinku nie ma ani jednej lampy, to miejsce jest takie nastrojowe
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
p. Marek
Gość
|
Wysłany: Śro 21:42, 28 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Ale są takie dwie drogi gdzie samemu skóra cierpnie i odmawia się różaniec nie koniecznie tylko z chęci rozmowy z szefem. Pierwsza to droga do Gniewowa ze Śmiechowa. $ km lasu po prawej i po lewej stronie a do tego szybko przypominane historie, które miały miejsce na tym odcinku brrr. Druga to Z Kniewa do Kochanowa, zwlaszcza na odcinku leśnym. Pierwsza to nawet w dzień pomaga w wyobraźni.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mufafa
Administrator
Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 651
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lezeno City
|
Wysłany: Czw 0:36, 29 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Widzę,że pan wydeptuje często nieznane szlaki. Nie mówię o Gniewowie,ale Kniewo i Kochanowo,to nie wiedziałem,że ma połączenie... Chyba kiedyś będę musiał wziąć mapę i się poprzechadzać troszkę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania
Działacz
Dołączył: 30 Cze 2007
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bolszewo
|
Wysłany: Czw 19:50, 29 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
No tak... cudownie jest się przejść nocą kiedy gwiazdy świecą... już nie raz weszłam tak w drzewo, bo zamiast na drogę, patrzyłam na niebo... tylko gorzej jak mam iść przez las w nocy... no ale się zdarza... nocą to od lasu wolę cmentarze-tam jest spokój i cisza zawsze... taka przyjazna atmosfera
I przez to lubię zimy... Szybko robi się ciemno no i jak jest czyste niebo widać gwiazdy i tak sobie można chodzić i marzyć... najwspanialsza rzecz w życiu to te marzenia;)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Stelluś
Master
Dołączył: 01 Lip 2007
Posty: 392
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bolszewo
|
Wysłany: Czw 19:54, 29 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
tak Aniu najwspanialsze są marzenia, nie ważne czy się spełnią czy nie, ważne, że są i dają nadzieję na lepsze jutro
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marlena_mari
Master
Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 162
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bolszewo
|
Wysłany: Czw 21:31, 29 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
a ja sie boje takich spacerów - zwłaszcza samotnych - byc może dlatego, że boję się samej siebie - a raczej własnych myśli i pomysłów, które wtedy wpadają do głowy... odłożonych na później spraw - niedokończonych - problemów, o których chce się zapomnieć...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
BoBi
Master
Dołączył: 23 Wrz 2007
Posty: 228
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 23:14, 29 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Taki samotny spacer w jakimś otoczeniu zieleni daje odprężenie i można wiele rzeczy przemyśleć, zastanowić się. Bardzo lubię spacery po nieznanych miastach bez mapy na orientacje np. ostatnio w Łowiczu spacerowałem z Rafałem bardzo wiele ciekawych rzeczy zobaczyliśmy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Stelluś
Master
Dołączył: 01 Lip 2007
Posty: 392
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bolszewo
|
Wysłany: Pią 16:26, 30 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Łażenie po nieznanym mieście, ok, ale łażenie po lesie bez mapy- to jest straszne, zwłaszcza po zmroku, c0o innego łażenie po terenie który się zna, a i teraz już wiem z kąd Bobi tak dobrze zna Łowicz
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania
Działacz
Dołączył: 30 Cze 2007
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bolszewo
|
Wysłany: Nie 11:47, 02 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
bez mapy po lesie i w mroku daje ciekawe przeżycia;) a jak już się człowiek zgubi to przecież kiedyś przyjdzie dzień, tu nie ma nocy polarnych.. z resztą nawet tam potem słońce wychodzi także nie ma się czego obawiać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Stelluś
Master
Dołączył: 01 Lip 2007
Posty: 392
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bolszewo
|
Wysłany: Nie 13:52, 02 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
no cóż, może to tylko wydaje się straszne
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
p. Marek
Gość
|
Wysłany: Nie 15:27, 02 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
A propos straszne. Wybrałem się kiedyś pieszo z Dębek do Bolszewa. Droga była dłuższa, bo prowadziła Z Gościcina do Dębek, a potem miała być w drugą. O pierwszej części innym razem. Postanowiłem pójść w drugą stroną, ale z zaworem bezpieczeństwa- jeśli uda się pojechać nie odmówię. Najpierw było poszukiwanie autobusu, u jednego pana na podwórku stał, ale okazało się, że już skończył kurs. No to idziemy do Krokowej stamtąd już na Wejherowo bliżej. Do Krokowa pojechałem stopem o dziwo Pan się zatrzymał sam. W Krokowej spotkałem jakieś pana z lekkim wstawieniem, który stwierdził, że koło 22 jest ostatni autobus, okazało się, że takiego nie ma. No to 22. 30 przez las, nikt się nie chce zatrzymać. A Las Piaśnicki włącza się właśnie wyobraźnia o jakimś oprawcy, który błąka się po lesie na pokucie. I właśnie kiedy wyobraźnia sięgała zenitu, widzę jakąś tablicę. Acha pewnie będę wiedział gdzie. Czytam napis: "Parking nie dla sztywnych" ciarki do dziś pamiętam, wszystkie włosy na plecach na baczność. Okazało się, że to było blisko Jeziora Dobrego a napis stworzyli studenci którzy ie koniecznie chcieli by ktoś z dorosłych parkingował koło jeziora. Ale ręka do machania włączyła się intensywnie i zatrzymała człowieka który wracał właśnie z Półwyspu do Bolszewa. Mój znajomy. Radość była wielka
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|